26 października 2009 |
Tagi: człowiek, dobro, działalność, Ekologia, hodowla, plemiona, przyczyny, skutki, środowisko, uprawa, zło | Kategorie: Działalność człowieka
Plemiona, które mieszkają na sawannie trudnią się rolnictwem i pasterstwem. Pola to niewielkie terytoria powstałe z wykarczowanych obszarów, gdzie kiedyś rosła roślinność naturalna. Najczęściej uprawia się tam zboża takie jak sorgo i proso oraz warzywa. Głównym narzędziem prac jest motyka. W dawnych czasach, kiedy zaludnienie sawanny było niewielkie ziemi starczało na tak zwane „wędrowne” rolnictwo. Rolnicy i ich rodziny zmieniali obszary uprawne wraz ze spadkiem ich wydajności. Sytuacja ta uległa zmianie, kiedy to w drugiej połowie ubiegłego stulecia miała miejsce eksplozja demograficzna, czyli gwałtowny wzrost ludności. Wzrosło również zapotrzebowanie na żywność. Aby ją wytworzyć należało zwiększyć liczbę upraw oraz hodowli. Dodatkową kwestią stały się nowe potrzeby wymagające zaspokojenia. Aby to zrobić należało wytworzyć nadwyżki żywności i sprzedać je. Kiedy zabrakło terenów uprawnych zaczęto masowo karczować roślinność naturalną, co doprowadziło do jej wyniszczenia. Przykład ten bardzo dobrze obrazuje zależność między degradacją środowiska, a liczbą ludności. Im więcej mieszkańców danego terytorium tym większe zagrożenie dla środowiska.
W czasach kolonialnych małe plemiona wykorzystywały jedynie surowce mineralne, które były odnawialne, a ich użytkowanie nie prowadziło do wyniszczenia. Człowiek od początku swego istnienia wywoływał zmiany w środowisku naturalnym. Jednak kiedyś nie były one tak zaawansowane i pozwalały na zachowanie równowagi. Do wyżej wymienionych zasobów odnawialnych zaliczymy między innymi rośliny i zwierzęta, które wykorzystywano przede wszystkim do celów spożywczych. Współcześnie bardzo trudno znaleźć taką zależność między człowiekiem, a przyrodą. Jednak istnieją takie wyjątki jak na przykład lasy Amazonii, gdzie żyją prymitywne plemiona. Gospodarka tradycyjna jest stosowana także w XXI wieku. Jest to jednak nieco zmieniona formuła, przystosowana do współczesnych wymagań gospodarczych. Jej największym minusem jest trwała degradacja środowiska naturalnego.
Podobnie było z przemysłem, który nie szczędził surowców mineralnych i energii. Zanieczyszczał on powietrze, wodę oraz powodował dużą śmiertelność wśród pracowników.
25 września 2009 |
Tagi: człowiek, historia, hodowla, miasto, Osadnictwo, rola, strefa podmiejska, urbanizacja, wieś | Kategorie: Osadnictwo
Pierwsze osady nie prowadziły trybu stałego. Zdobywano pożywienie dzięki łowiectwu i zbieractwu. Grupy tworzące osady przenosiły się, co jakiś czas, najczęściej sezonowo lub wtedy, gdy występował niedostatek zwierzyny i jadalnej roślinności. Współcześnie takie osadnictwo spotykamy na obszarach wyjątkowo niekorzystnych pod względem przyrodniczym dla człowieka. Ludzie prowadzący taki tryb życia zamieszkują pustynie, lasy równikowe, tundrę oraz góry. Podstawą zmian osadnictwa było rolnictwo, a później hodowla. Człowiek związał się z ziemią, co było bodźcem do zorganizowania stałych osad i skupisk ludzi. Proces ten przejawiał się budowaniem stałych i solidnych domostw. Ludzie wybierając tereny na miejsca zamieszkania kierowali się przede wszystkim żyznością i bliskością zbiorników wodnych. O miejscu zamieszkaniu decydowało rolnictwo. Główną przyczyną stałego osadnictwa były warunki przyrodnicze wykorzystywane przez człowieka. Rozwój roli i hodowli zwiększył ingerencję człowieka w przyrodę i spowodował zwiększenie liczby ludności osad. Charakter osadnictwa jest ściśle zależna od działalności gospodarczej człowieka. Ludzie w miastach egzystują blisko miejsc zatrudnienia tworząc duże skupiska, natomiast osady wiejskie zlokalizowane są w ośrodkach rolniczych, oddzielone polami uprawnymi.
Za wieś uważa się osadę, na której dominuje budownictwo jednorodzinne. Mieszkańcy wsi są nieliczni i utrzymują się z rolnictwa. Z obszarem wiejskim są związane użytki rolne. Zaliczmy do nich grunty orne, łąki, pastwiska oraz sady. Wielkość oraz organizacja wsi zależy od środowiska naturalnego. To z niego czerpane są stosowane kiedyś i obecnie materiały budowlane takie jak drewno, glina, kamienie, liście palmowe, czy nawet bryły lodu i śniegu. Wszystkie te tworzywa wpływają na wygląd domów i pomieszczeń gospodarczych. Może to być między innymi kształt dachu, grubość ścian lub wielkość drzwi. Gdy tworzono pierwsze osady przestrzegano tak zwanego tradycyjnego planu wsi i domu. Najczęściej układ domostw koncentrował się wokół miejsca zamieszkania wodza, a inne budowle rozciągały się wzdłuż głównej drogi bądź rzeki. W osadnictwie dużą role odgrywa również wielkość wsi. Istnienie małych gospodarstw sprzyja funkcjonowaniu dużych wsi, których mieszkańcy żyją w sporych skupiskach. Natomiast duże podmioty gospodarskie zajmują większe tereny pod uprawy, co sprzyja osadnictwu rozproszonemu.
Zabudowa rolnicza może być związana z zamożnością rolników. Domy bogatych mieszkańców wsi często są okazalsze i trwalsze oraz zbudowane z materiałów rzadko używanych w środowisku lokalnym. Ważnym bodźcem jest także historia. Przykładem mogą być kolonie kopiujące styl metropolii.