28 listopada 2009 |
Tagi: donica, granulki, krzewy, kwiaty, Ogród, pojemnik, przycinanie, rodzaj, rośliny | Kategorie: Ogród
Lato jest właściwie najmniej wymagającą porą roku, jeśli chodzi o ogród. Lato to głównie podlewanie. Ogród jest o tyle samowystarczalny, że jeżeli nie mamy do czynienia z wyjątkowo suchą porą, poradzi sobie sam, bez naszej pomocy. Oczywiście mówimy o roślinach gruntowych, bo wszystkie te, które rosną w donicach, skrzynkach i wszelkiego rodzaju pojemnikach, trzeba regularnie podlewać i nawozić. Ziemia, której używamy do sadzenia takich roślin, szybko się wyjaławia i potrzebuje coraz to nowych związków mineralnych i pierwiastków. Najprościej jest użyć nawozu w płynie, łatwo rozpuszczalnego w wodzie, dodajemy go do każdego podlewania w ilości, jaką na opakowaniu podaje producent. Rośliny rosnące w gruncie nie wymagają codziennego podlewania ani nawożenia. Jeśli mamy w ogrodzie iglaki, warto kupić nawóz sezonowy. Jest on wprawdzie droższy od zwykłych, ale jego niewątpliwą zaletą jest fakt, że stosujemy go tylko raz, na ogół rozgrzebując ziemię wokół rośliny i mieszając ją z nawozem. Nawóz (zwykle w granulkach) stopniowo i długotrwale uwalnia wszystkie swoje składniki, dostarczając niezbędnych związków mineralnych krzewowi. Oczywiście regularnie należy odchwaszczać rabaty. Chwasty nie tylko brzydko i niechlujnie wyglądają, ale również odbierają roślinom światło, wodę i składniki mineralne. No i rozsiewają się w niesamowitym wręcz tempie. W przypadku dużego zachwaszczenia, można zastosować różnorakie środki chemiczne, dostępne w sklepach ogrodniczych.
Nie wszystkie krzewy przycinamy w tym samym czasie, warto wiedzieć, co i kiedy. Niektóre krzewy nie mog być przycięte wczesną wiosną z uwagi na to, że pąki kwiatowe zawiązują jeszcze jesienią. Gdybyśmy skrócili ich pędy, ścięlibyśmy gałązki wraz z zawiązkami pąków kwiatów, a tym samym w danym roku krzewy by nie zakwitły. Przykładem takich roślin są na przykład migdałowiec lub lilak. Migdałowiec to niewysoki krzew o pięknych różowych kwiatach, potocznie nazywany jest migdałkiem. Bardzo łatwo się go formuje, w prosty sposób zamiast rozłożystego krzewu możemy uzyskać drzewko. Gałęzie migdałowca tniemy po przekwitnięciu kwiatów – pod koniec kwietnia lub maja w zależności od szerokości geograficznej – na ogół o jedną trzecią długości. Po cięciu krzew ma jeszcze czas na odrastanie gałązek i zawiązywanie pąków kwiatowych, z których przyszłą wiosną rozkwitną kwiaty. Podobnie lilaki, błędnie nazywane w Polsce bzem. Lilaki również tniemy po przekwitnięciu kwiatów z tym, że nie tniemy całych gałęzi, a ścinamy po prostu kwiaty. Bardziej doświadczeni ogrodnicy zamiast ciąć, łąmią pędy z kwiatami, w naturalny sposób pobudzając je do szybszego wzrostu. Przed ewentualnym cięciem krzewów warto zapoznać się z ich wymaganiami choćby w Internecie.
26 listopada 2009 |
Tagi: dom, dzicko, Internet, krzewy, kwiaty, lato, Ogród, prace, rośliny | Kategorie: Ogród
Ogród może stać się twoim hobby tak samo jak filatelistyka, czy fotografia. Jeśli jako dziecko bawiło cię wysiewanie nasion groszku pachnącego do skrzynek, a potem obserwowanie, jak kiełkują i wreszcie jak zawiązują się pąki i zakwitają piękne, słodko pachnące kwiaty, to być może ogród to coś dla ciebie. Założenie ogrodu nie jest bardzo skomplikowane, ale wymaga pewnych nakładów pracy, wolnego czasu, oczywiście miejsca i rzecz jasna ochoty. Trzeba pamiętać o tym, że kształtowanie ogrodu jest procesem długoterminowym i na efekty trzeba będzie poczekać minimum rok, jednak jeśli zdecydujesz się na uprawianie ogródka – czy to na balkonie, czy tarasie, czy też przydomowego – z całą pewnością przyniesie ci to satysfakcję, zwłaszcza, kiedy po pracy włożonej w ogród, będziesz się cieszył później jego wyglądem. Ogród może stać się twoją pasją na długie lata, jeśli tylko znajdziesz odrobinę czasu na pracę w nim i jeśli to lubisz. Nie wymaga jakichś szczególnych umiejętności, ani wykształcenia w kierunku ogrodnictwa, wystarczy trochę przydatnej wiedzy, na początek może kilka poradników lub dostęp do Internetu, chęć do poznawania nowych rzeczy, a potem ciut doświadczenia. A jeśli polubisz pracę w ogrodzie, wszystko przyjdzie samo i w końcu aby przyciąć krzew migdałowca, nie będziesz musiał sięgać po żadne poradniki.
Ogród zaczyna żyć wiosną, kiedy to pierwsze promienie słońca ogrzeją ziemię. Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami, tuż po tym, jak stopnieją ostatnie śniegi, w ogrodzie zaczyna się wiosna. Nieco wcześniej zwiastują ją przebiśniegi wychylające łebki spod śniegu, a potem, na ogół już po ustąpieniu przymrozków, pojawiają się krokusy. To niechybny znak, że wiosna już w pełni i trzeba wziąć się do pracy. Pierwsze wiosenne prace polegają na uprzatnięciu grządek, wyrzuceniu starych liści i gałązek, zgrabieniu ich z trawników i odkryciu krzewów z okryć zimowych. Jeśli wśród grabionych liści nie ma chwastów, nadają się one na kompost. Dobrze jest spulchnić ziemię tak zwanymi pazurkami, co doprowadza tlen do dalszych warstw, dzięki czemu gleba lepiej oddycha, a posadzone w niej jesienią cebulki szybciej wschodzą i lepiej dotlenione szybciej rosną i szybciej i pełniej kwitną. Zaleca się również podobne spulchnianie ziemi już w momencie, kiedy cebulki i inne rośliny wzejdą. Wiosna to również dobry czas na sadzenie roślin wieloletnich lub jednorocznych zarówno z nasion, jak i z gotowych sadzonek. Na sadzenie roślin wybierz pochmurny dzień, nawet z lekką mżawką. Nie sadz roślin, jeśli świeci ostre słońce (choć wczesną wiosną raczej się takie nie zdarza). Jeśli ubiegłej jesieni nie posadziłeś krzewów róż, a zaplanowałeś kilka u siebie w ogrodzie, zrób to właśnie teraz pod warunkiem, że prognozy nie zapowiadają już przymrozków.
25 listopada 2009 |
Tagi: jesień, liście, natura, pora roku, przyroda, rośliny, ryby, staw, tlen, uszczerbek, wieś | Kategorie: Ogród, Rolnictwo
Jeśli mamy mało miejsca na balkonie lub tarasie warto rośliny posadzić w doniczkach i ich zawartość zmieniać wraz ze zmianą pory roku. Wtedy bez trudu można zmieniać aranżację balkonu i dowolnie dobierać rodzaje roślin, komponować gamę kolorystyczną. Latem najczęściej sadzimy pelargonie, werbeny oraz rośliny jednoroczne silnie pachnące na przykład groszek pachnący czy maciejkę. W donicach można sadzić różne rośliny nawet takie które będziemy zmuszeni przenieść na zimę do pomieszczeń. Wśród tych roślin na pewno się znajda róże, hortensje, oleandry. Również w donicach można sadzić byliny które kwitna co roku a wśród nich dzwonki, płomyki oraz ozdobne trawy. Brzegi donic można obsadzić roślinami jednorocznymi takimi jak bakopa lub wieloletnim bluszczem. Donice to również doskonałe miejsce na posadzenie astrów, wrzosów i złocieni. Donice powinny być wielokolorowe. Nie należy się bać łączyć różne rodzaje kwiatów o różnych kolorach. Należy pamiętać jedynie o tym żeby w donicy znalazły swe miejsce kwiaty o podobnych upodobaniach dotyczących nasłonecznienia stanowiska oraz nawadniania.
Jesień tuż tuz więc czas na zabiegi pielęgnacyjne w stawie. Dni sa coraz krótsze a słońce świeci coraz słabiej więc nasz staw ma gorsze oświetlenie i nie zawsze promienie światła docierają na jego same dno. Bardzo ważne jest w tym okresie aby tafla stawu była w miarę czysta co jest bardzo ważne dla podwodnych roślin i ryb. Jeśli po powierzchni stawu pływają opadłe liście to należy je systematycznie usuwać. Również rośliny pływające jeśli jest ich za dużo należy stopniowo zacząć odławiać i przenosić do pomieszczeń gdzie będą zimować. Na pewno należy to zrobić radykalnie przed pierwszymi przymrozkami gdyż rośliny egzotyczne takie jak piscja, hiacynt wodny oraz azolle mogą zwarzyć pierwsze przymrozki i rośliny zmarzną i opadną na dno gdzie będą gnić zabierając tlen rybom i roślinom zimującym w stawie. Warto również wyciąć część roślin które są zakorzenione w dnie jeśli nadmiernie się rozrosły a na pewno te ich fragmenty które obumierają. Obcina się je sekatorem tuż nad kłączem z którego wyrastają.
W zależności od tego jaki gatunek roślin mamy zamiar przechowywać do wiosny sa różne sposoby na to. Najważniejsze aby one bez uszczerbku przetrwały ten trudny dla nich okres. Pośród tych roślin na pierwszym miejscu są na pewno róże które pozostają na zewnątrz. Jeśli rosną one w pojemnikach to taki pojemnik ustawia się w miejscu osłoniętym od wiatru. Pojemnik z rośliną należy dokładnie opakować aby bryła korzeniowa nie przemarzła. Do opakowania można użyć mat słomianych lub włókninę. Jeśli róże rosną bezpośrednio w ziemi można je ogacić słomianymi matami a jeśli rosną na podporach należy je zdjąć i przykryć gałązkami drzew iglastych. Inaczej będzie wyglądać sprawa z na przykład bugenwillą która musi zimować w jasnym i ciepłym pomieszczeniu. Roślina musi być systematycznie podlewana. W podobnych warunkach zimuje araukaria, datura oraz oleander. Jeśli dochowaliśmy się ładnych pelargonii można je przygotować do zimowania po to aby na wiosnę posłużyły nam za podkład sadzonek. Pelargonie umieszcza się w widnym pomieszczeniu o temperaturze nie wyższej od dziesięciu stopni Celsjusza, pędy przycinamy do jednej trzeciej długości i stopniowo ograniczamy podlewanie.
29 października 2009 |
Tagi: jesień, liście, natura, pielęgnacja, pora roku, przyroda, rośliny, słońce, wieś, zabezpieczenie | Kategorie: Ogród, Rolnictwo
Sposoby zabezpieczania roślin na zimę Rośliny wrażliwe na mrozy muszą być przed nimi odpowiednio zabezpieczone. Okrywanie musi być przeprowadzane z “głową” aby roślin nie zniszczyć. Co prawda rośliny okrywa się dopiero po pierwszych przymrozkach ale warto o tym pomyśleć wcześniej aby mieć czas na przygotowanie odpowiednich okryć. Rośliny w chłodne jesienne dni stopniowo przygotowują się do zimowego snu a stopniowy spadek temperatur temu sprzyja gdyż rośliny się hartują. Przedwczesne okrywanie roślin im szkodzi więc warto na bieżąco śledzić zapowiedzi meteorologiczne aby zdążyć przed pierwszymi mrozami. Do okrywania roślin można stosować różne materiały. Może to być na przykład folia ale wtedy roślin nie należy byt szczelnie okrywać ani dokładnie zawiązywać gdyż folia nie przepuszcza powietrza ani wody a roślina może się zaparzyć i nie będzie w stanie oddychać. Na pewno do zimowego zabezpieczania roślin nie nadaje się czarna agrowłóknina która nie przepuszcza światła a jednocześnie silnie nagrzewa się od słońca. Rabaty można zabezpieczyć grubą warstwą kory.
Prace pielęgnacyjne Trawnik jak każdy element naszego ogrodu wymaga naszej opieki. Przede wszystkim trawę kosimy mniej więcej raz w tygodniu a w razie suszy należy ją obficie podlewać co trzy cztery dni. Ważne jest aby woda przesiąkała na głębokość od dziesięciu do piętnastu centymetrów w głąb trawnika gdyż tak głęboko sięgają korzenie traw. Jeśli sa duże upały to nawadnianie należy przeprowadzać codziennie najlepiej wczesnym ranem. Ponieważ w chłodne jesienne dni trawa rośnie wolniej można stopniowo przejść na koszenie trawnika co dwa tygodnie a na przełomie października i listopada można zakończyć koszenie. W tym okresie bardzo ważne jest dokładne zbieranie skoszonej trawy gdyż przy okazji grabienia wyczesuje się nagromadzony przez lato tak zwany filc czyli zbitą warstwę która powstaje z zalegających szczątków obumarłych części roślin. Z trawników należy również systematycznie usuwać opadające liście gdyż mogą one spowodować że trawa zacznie gnić i mogą się na niej rozwinąć choroby grzybowe. Można jeszcze raz przeprowadzić zabieg napowietrzania który pomoże w osuszeniu gleby gdyby była ona zbyt wilgotna.
25 października 2009 |
Tagi: akcesoria, karmnik, narzędzia, Ogród, pomoc, ptak, rośliny, śnieg, zwierzę | Kategorie: Ogród
Przydadzą nam się w ogrodze przeróżne wspomagacze i pomocnicy naszych robót. Wspomnianie pazurki, jakaś łopatka, grabki, haczka przydadzą nam się w ogrodzie o każdej porze roku poza zimą. Pazurki do spulchniania ziemi, łopatka do sadzenia i przesadzania, małe grabki oraz większe grabie do zagrabiania liści i odpadów, a haczka do hakowania i pielenia rabat. Jeśli mamy trawnik, nieodzowna będzie kosiarka i podkaszarka – obie są niezastąpione w pielęgnacji trawnika. Do tego warto zaopatrzyć się w kilka doniczek różnej wielkości, worek ziemi (nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać), nawozy (osobny do roślin kwitnących i osobny do iglaków – iglakowy nadaje się również do rododendronów i azalii), środki chemiczne do zwalczania szkodników oraz konewkę z sitem. Do tego ze dwie pary dobrych, grubych rękawic ogrodowych, jeśli chcemy mieć kompost, trzeba znaleźć miejsce na kompostownik. Pamiętajmy tylko, że można do niego wrzucać wyłącznie odpady organiczne takie jak resztki naszych roślin, obierki warzyw i owoców, ale nie wolno w nim trzymać chwastów. Cały sprzęt po zakończeniu prac jesiennych warto wyczyścić i zakonserwować, po czym schować w suche miejsce. Podobnie donice można wymyć i wyczyścić, wtedy wiosną będziemy mieli o wiele mniej pracy.
Niektóre zwierzęta są niezastąpione w naszych ogrodach, dlatego warto się z nimi zaprzyjaźnić. Jeśli chcemy mieć sprzymierzeńców w walce ze szkodnikami oraz częstych gości w naszym ogrodzie, stwórzmy miejsce przyjazne zwierzętom. Jeże lubią wysokie poszycie, więc jeśli tylko możemy gdzieś w ogrodzie zostawić trochę więcej roślinności, czy gęstych krzewów, pewnie nas odwiedzą. Można je poczęstować odrobiną karmy dla kotów i mleka lub wody, a z pewnością będą częstymi gośćmi naszego ogrodu. Są bardzo pożyteczne, ponieważ zjadają ślimaki niszczące wszystko, co posadzimy. Zjadają też wszelkie odpady organiczne, zleżałe jabłka, śliwki, na pewno zajrzą do kompostu. Jeże przesypiają zimę, aby jakiś zechciał pospać u nas, trzeba przygotować odpowiednie miejsce. Sterta desek, gałęzi i suchych liście wystarczy. Pamiętajmy też, by podczas późnych, jesiennych prac, nie psuć takich kryjówek, ponieważ już może tam się chować jeż, a obudzony ze snu zimowego, zostawiony sam sobie, najpewniej zginie. Późną jesienią i zimą najlepszym przyjacielem ptaków odwiedzających nasz ogród będzie zwyczajny karmnik. Ptaki zaczynamy dokarmiać, kiedy nadejdą mrozy i spadnie śnieg. Sypiemy do niego okruchy, karmę z tłuszczem dla ptaków zimujących (mozna gotową kupić w sklepach zoologicznych), kawałki jabłek, słoninę, ziarno. Krzewy czarnego bzu również zwabią ptaki, ponieważ długo mają owoce, którymi małe ptaki się żywią.